Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą art card

Wielkanocne kartki 2020

Witajcie w Wielkim Tygodniu! Ten tydzień i święta Wielkiej Nocy będą inne niż wszystkie. Hasło "zostań w domu" mocno jest przestrzegane. Przyszło nam obchodzić te najważniejsze święta w roku we własnych domach w obliczu światowej epidemi. Bez uczestniczenia w liturgii i obrzędach w kościele. Nie spotkamy się z najbliższymi rodzinami. Niektórzy zostaną sami w te święta, bo zdrowie i nie rozprzestrzenianie wirusa jest teraz priorytetem. Mimo tego ciężkiego czasu poczyniłam sporo kartek wielkanocnych i wysyłam je do rodziny i znajomych. Bo jeśli nie możemy się zobaczyć, to chociaż cząstkę własnoręcznie wykonanej kartki i szczerych życzeń przekażę. Tym razem postanowiłam nie przyklejać obrazku szytego z wolnej ręki, a go po brzegu przyszyć. I uważam, że to lepsza metodą i bardziej estetyczna. Spodobało mi się połączenie materiału z papierem przy pomocy nici. Z zapasów moich skrawków, których nie brakuje powstały zajączki w trawie. Zajączki życzą wszystkim radosnych świąt :) ...

Makaroniki

Ostatnio mam sporo zapału do szycia takich małych obrazków. To nic, że w domu piątka dzieci. Najmłodsze cały czas na mlecznym łączu że mną. Mimo to, ja staram się choć pół godziny dziennie wygospodarować, żeby coś stworzyć. Makaroniki to bardzo smaczne i kolorowe ciasteczka z kremem. Sama jeszcze nigdy ich nie upiekłam, ale za to je wyszyłam :) Oto efekt mojej pracy pikowania z wolnej ręki. Ciasteczka różnokolorowe podano ;p Bon Appétit! Taki obrazek można włożyć w ramkę lub umocować do kartki, tworząc w ten sposób kartkę z życzeniami. Wyszywanka bierze udział w wyzwaniu Szuflady https://szuflada-szuflada.blogspot.com/2020/02/otworz-szuflade-w-lutym.html?m=1 Pozdrawiam Małgosia

Kartki świąteczne bożonarodzeniowe

Witam się z Wami w nowym roku 2020! Życzę na wstępie wszystkiego dobrego, dużo zdrowia, błogosławieństwa i samych pomyślnych projektów twórczych. Działajcie ambitnie w tym roku. 😄Ja mam taki zamiar, a na ile mi warunki i sytuacja pozwoli, to się jeszcze okaże. Na razie jestem dobrej myśli. 👧 A teraz przejdę do tematu obecnego postu. W ferworze przygotowań świątecznych nie zdążyłam już w grudniu wstawić wpisu o kartkach świątecznych. Czas świąteczny jeszcze się nie skończył, więc dzisiaj przedstawię to co wyszyłam i wysłałam do najbliższych z serdecznymi życzeniami na święta. U mnie już tradycją jest, że co roku wysyłam dużo kartek. Sama lubię tę formę życzeń i innym też daję to samo. A, że były czas i chęci, to stworzyłam coś własnoręcznego i od serca.  Projekty bardzo szybko stworzyły się w mojej głowie i postarałam się, aby każda kartka była inna i niepowtarzalna. Z małych kawałków materiału powycinałam elementy, później poukładałam na surówce bawełnianej i poprzyszy...

Kartki wielkanocne - pisanki naszywanki

Jak co roku wysyłam kartki na święta. To tradycja, która odchodzi poniekąd w zapomnienie. Ludzie wolą napisać smsa, zadzwonić. Ja jednak jestem wierna papierowej formie. Sama lubię dostawać kartki. Kolekcjonuję je i skrzętnie przechowuję. Mam to od dziecka i tak mi zostało :) Na te święta postanowiłam zrobić kartki sama. W innym formacie i składzie niż zawsze. Nie ukrywam, że zajęło mi to sporo czasu. Zważywszy na to, że dzieci mi tej pracy nie ułatwiały..  Najpierw kreował mi się pomysł, jak ma wyglądać kartka i co zawierać i tak powstała makatka, naszywanka, czyli inaczej tkanina artystyczna z jajkiem i napisem Alleluja! Samo wycinanie małych elementów skrawków materiału zajęło mi trochę czasu. Później trzeba było je poukładać i jeszcze trochę podkleić, żeby nie przemieszczały się podczas przyszywania. Jak już naszyłam jajko, przyszedł czas na napis " Alleluja!". Z tym było nieco trudniej. Zmiana stopki do pikowania i cerowania i wyszywanie napisu z wolnej ręki. ...

Kartki okolicznościowe i mój sposób na zero waste

Kolejnym nowym nurtem i stylem życia stało się zero waste. Dosłownie to tłumacząc jest to "brak śmieci" lub "brak marnowania". Głównym celem tego stylu jest jak najbardziej ekologiczne życie bez wytwarzania śmieci i zanieczyszczania środowiska. A na pewno ograniczenie tego do minimum. Więcej informacji na ten temat można przeczytać pod tym linkiem  http://zero-waste.pl/czym-jest-zero-waste/ . Ja tymczasem chcę powiedzieć, jak ostatnio odkrywam u siebie możliwości zero waste pod kątem szycia. Szyjąc nie ważne, jakie rzeczy, czy duże czy małe, zawsze powstają skrawki, czyli tzw. odpady. Jeszcze do niedawna takie odpady po prostu wyrzucałam. Nie widziałam ich przydatności. Jeśli zostawały mi po szyciu większe kawałki to zostawiałam, bo z takich też da się jeszcze wiele rzeczy uszyć. Ale małe ścinki, skraweczki lądowały najzwyczajniej w śmietniku. Poza tym nie widziałam potrzeby gromadzenia dodatkowych śmieci, zwłaszcza, że miejsce mam ograniczone. Ale jak się ok...