Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Domowa robota

Kartki świąteczne bożonarodzeniowe

Witam się z Wami w nowym roku 2020! Życzę na wstępie wszystkiego dobrego, dużo zdrowia, błogosławieństwa i samych pomyślnych projektów twórczych. Działajcie ambitnie w tym roku. 😄Ja mam taki zamiar, a na ile mi warunki i sytuacja pozwoli, to się jeszcze okaże. Na razie jestem dobrej myśli. 👧 A teraz przejdę do tematu obecnego postu. W ferworze przygotowań świątecznych nie zdążyłam już w grudniu wstawić wpisu o kartkach świątecznych. Czas świąteczny jeszcze się nie skończył, więc dzisiaj przedstawię to co wyszyłam i wysłałam do najbliższych z serdecznymi życzeniami na święta. U mnie już tradycją jest, że co roku wysyłam dużo kartek. Sama lubię tę formę życzeń i innym też daję to samo. A, że były czas i chęci, to stworzyłam coś własnoręcznego i od serca.  Projekty bardzo szybko stworzyły się w mojej głowie i postarałam się, aby każda kartka była inna i niepowtarzalna. Z małych kawałków materiału powycinałam elementy, później poukładałam na surówce bawełnianej i poprzyszy...

Korona dla księżniczki (Elsa i Anna) - DIY

Niebawem wybieramy się na gościnę do małej księżniczki, dlatego z tej okazji postanowiłam uszyć coś wyjątkowego. Pomysł szybko wpadł mi do głowy.  A, że nie mogłam gotowego wykroju jakoś znaleźć, to zrobiłam go sama. Wszystko zrobione pod wpływem natchnienia. Opiszę tutaj w skrócie proces powstawania poduszki w kształcie korony. 1. Najpierw zrobiłam wykrój. Wymierzyłam, odrysowałam na pergaminie i wycięłam. Na zdjęciu widać jakie ma wymiary w poszczególnych miejscach. Wysokość to 34 cm, szerokość na dole 31 cm, rozszerza się ku górze i ma 44 cm. Odległości między wcięciami 3 ramion korony wynoszą 13 cm i znajdują się 20 cm mierząc od podstawy korony. Wszystko tak narysowane bez jakichś szczegółowych wyliczeń, na szybko, a jednocześnie żeby jak najrówniejsze proporcje zachować. 2. Przeniosłam wykrój na materiał. Do uszycia korony wykorzystałam minky, tak ostatnio modne, bardzo przyjemne i ciepłe. Złożyłam kawałek materiału na pół, na lewej stronie. Do niego przypię...

Wstęp

Domowa Robota Margaret Witam!  Z tej strony Małgorzata - mężatka i matka 4 dzieci. Katoliczka. Z zawodu archiwistka.  Mająca swoją działalność, ale obecnie przebywająca z dziećmi w domu. ➪ Jest późny wieczór. Nareszcie chwile ciszy i niczym nie zmąconego spokoju. Dzieci śpią. A ja postanowiłam, że stworzę własnego bloga. Ta myśl za mną chodziła już od dłuższego czasu, lecz ciągle brak właśnie tegoż czasu nie pozwalał mi, żeby cokolwiek zrobić. Teraz też mam go w deficycie, ale jak to mówią - co i ja potwierdzam - im ma się więcej obowiązków, tym człowiek bardziej zorganizowany. Tak też jest w moim przypadku. Mając już czwórkę dzieci, z których trójka bardzo malutkich, postanowiłam sobie dołożyć jeszcze jedno zajęcie do kolekcji, czyli blog. 😊 Na tym blogu zamierzam przedstawiać to, co robię w domu: zajęcia pełnoetatowej żony i mamy,  cudaki, które tworzę w "wolnym" czasie głównie szyjąc, drewniane skarby, które wytwarza mój mąż. Wszystko...